MQTT to lekki protokół, w którym jedni klienci publikują wiadomości w tematach, a inni te tematy subskrybują. Pośrodku stoi broker, który rozsyła wiadomości. Tak działa Zigbee2MQTT, wiele urządzeń z Tasmotą, ESPHome w trybie MQTT i sporo czujników zrobionych samodzielnie. Home Assistant też może być takim klientem, wystarczy wskazać mu brokera.
Urządzenia Matter komunikują się przez zwykłą sieć IP, którą już masz. Gniazdka i żarówki Matter działające przez Wi-Fi albo Ethernet łączą się z tą samą siecią lokalną co Home Assistant. Czujniki i zamki Matter działające przez Thread tworzą energooszczędną sieć kratową, którą z siecią lokalną łączy router brzegowy Thread. W obu przypadkach Home A
Kłopoty z Zigbee w Home Assistancie zwykle wyglądają jak usterki pojedynczych urządzeń. Czujnik nie chce się sparować, pilot reaguje z sekundowym opóźnieniem, czujnik ruchu co kilka dni znika z sieci. Dokumentacja Home Assistanta wskazuje jednak, że źródło wielu takich problemów leży gdzie indziej: w przestarzałym koordynatorze albo starym oprogram
Panel energii w Home Assistancie zaczyna się od jednej liczby: ile prądu pobierasz z sieci. Najpewniej odczytasz ją z samego licznika. Niektóre liczniki mają do tego ustandaryzowany port, jak P1 w Holandii, Belgii i Luksemburgu, ale wiele innych, zwłaszcza starszych, nie ma żadnego wyjścia danych. Prawie każdy ma za to małą diodę, która mruga, gdy
Bluetooth Low Energy ma niewielki zasięg, a serwer z Home Assistantem stoi zwykle w szafce przy routerze, daleko od termometrów i czujników w doniczkach, z których ma odbierać dane. Dokumentacja Home Assistanta radzi na to nie lepszy adapter USB, tylko tanie ESP32 z ESPHome. Stawiasz płytkę w pokoju, w którym naprawdę są urządzenia Bluetooth, a ona