Holenderski startup Ona wprowadził zestaw za 165 euro, który zwykły klimatyzator typu split zamienia w ogrzewanie pilnujące cen prądu. Pomysł, opisany 29 października 2026 roku przez serwis IO+, jest prosty. Klimatyzator grzeje po południu, kiedy energia jest tania, betonowe ściany, stropy i podłogi gromadzą ciepło, a w drogich godzinach wieczornych dom korzysta z tego zapasu. Bez zbiornika z wodą i bez domowego magazynu energii.

Dwa urządzenia i aplikacja

  • Energy Hub: podłącza się go w szafce z licznikiem, skąd odczytuje, ile prądu dom zużywa i produkuje. Z internetu pobiera ceny energii, prognozę pogody i prognozę nasłonecznienia.
  • Airco Controller: inteligentny pilot do jednostki wewnętrznej klimatyzatora. Współzałożyciel Alexander van der Linden nazywa go „sposobem na to, żeby te urządzenia zmądrzały”. Wygląda więc na to, że steruje klimatyzatorem tak jak jego własny pilot, a nie przez chmurę producenta.
  • Aplikacja: właściciel ustawia zakres temperatur, w którym czuje się komfortowo, a system z niego nie wychodzi. Hub uczy się, jak szybko dany dom traci ciepło, i dobiera, z jakim wyprzedzeniem zacząć grzanie.

Według Ony zestaw wystarczy podłączyć i od razu działa. Przez ponad rok testowano go w kilku domach, m.in. w dużym wolnostojącym domu z końca lat 90. i w narożnym szeregowcu. Jedna para przez całą zeszłą zimę polegała wyłącznie na nim, bo zepsuł się jej gazowy kocioł.

Ile można zaoszczędzić

Ona szacuje, że przeciętny dom w zabudowie szeregowej oszczędza 275 euro rocznie w porównaniu z tym samym domem bez inteligentnego sterowania. Połowa tej kwoty to efekt stałego, automatycznego sterowania, druga połowa to przesunięcie grzania i chłodzenia na najtańsze godziny. Jeśli klimatyzator przejmie też ogrzewanie od kotła gazowego, oszczędności mają wzrosnąć do ok. 540 euro rocznie. Kalkulator na stronie firmy obejmuje 108 wariantów domów i według Ony w żadnym z nich oszczędności w pierwszym roku nie były niższe od ceny zestawu.

To dane samej firmy. Ilość ciepła, które dom potrafi zatrzymać, mocno zależy od izolacji, na co zwracają uwagę sami założyciele. Współzałożyciel Stefhan van der Kemp przekonuje jednak, że różnica w cenie prądu między popołudniem a wieczorem „bywa nawet dziesięciokrotna”, zwłaszcza latem.

Dlaczego Holandia i dlaczego teraz

1 stycznia 2027 roku w Holandii kończy się saldowanie energii z fotowoltaiki, więc prąd z paneli oddawany do sieci w południe będzie dla domów wart dużo mniej. Gaz z kolei zdrożał. Van der Kemp mówi, że kiedy zespół zaczynał, metr sześcienny kosztował ok. 1,20 euro, a teraz bliżej mu do 1,70-1,80 euro. Według cytowanych w artykule badań instytutu TNO 19% holenderskich gospodarstw domowych, czyli ok. 1,6 mln, już ogrzewa się klimatyzatorem, ale niewiele z nich korzysta z jakiegokolwiek inteligentnego sterowania.

Trzej założyciele poznali się w Lightyear, firmie budującej samochody solarne, a Onę założyli w 2025 roku. Pracują już nad termostatem energetycznym, który ma sterować zużyciem energii w całym domu.

Dla właścicieli inteligentnych domów równie ważne jest to, czego w zapowiedzi brakuje. Nie wiadomo, z klimatyzatorami jakich marek zestaw współpracuje, czy Hub działa bez chmury Ony ani czy udostępnia lokalne API albo MQTT dla Home Assistanta i podobnych systemów.