Twórcy Home Assistanta budują własny program na komputer do instalowania Home Assistant OS i 21 października 2026 udostępnili jego dwie pierwsze wersje testowe. Home Assistant Installer (w repozytorium nazywany HAI) działa na kilku systemach. Wgrywa obraz na karty SD dla Raspberry Pi, ODROID-a i innych płytek, instaluje system na zwykłych minikomputerach x86-64 i ARM64, wgrywa albo przywraca oprogramowanie Home Assistant Yellow i Green, a także tworzy maszyny wirtualne w Proxmox VE i w programie UTM na Macu. Repozytorium istnieje od 30 kwietnia.

Tego samego dnia do instalatora trafiła funkcja, dzięki której odpada jedna z pierwszych czynności po instalacji. Program potrafi teraz zapisać ustawienia Wi-Fi w obrazie systemu, więc urządzenie łączy się z siecią już przy pierwszym uruchomieniu.

Alfa 1 i alfa 2

Wersje 0.0.0-alpha.1 i 0.0.0-alpha.2 pojawiły się na GitHubie w odstępie kilku godzin. Obie są dostępne jako uniwersalny plik .dmg dla macOS, instalator .exe dla 64-bitowych Windowsów oraz paczki .deb, .rpm i AppImage dla Linuksa. Druga wersja zbiera długą listę poprawek. Instalator sprawdza na przykład przed pobraniem, czy rozpakowany obraz zmieści się na dysku, przycisk zatrzymania działa na każdym etapie wgrywania, a ustawienia Proxmoksa są sprawdzane, zanim użytkownik potwierdzi instalację.

To bardzo wczesne wersje i widać to od razu. Instalator dla Windowsa nie jest jeszcze podpisany, więc filtr SmartScreen w Microsoft Defenderze może ostrzegać przed nieznanym wydawcą. Program nie sprawdza też, czy jest nowsza wersja, i sam się nie aktualizuje, więc kolejne wydania trzeba pobierać ręcznie.

W opisie repozytorium podano proponowane wymagania dla przyszłej wersji beta: macOS 14.5, Windows 10 lub 11 z aktualnym WebView2 oraz Ubuntu 22.04, Debian 12 lub nowszy albo wspierana wersja Fedory. Zespół zaznacza, że to wciąż propozycje, które trzeba jeszcze sprawdzić na prawdziwych komputerach.

Wi-Fi jeszcze przed pierwszym startem

Nowy krok, który przygotował Ariel Ebersberger, pojawia się po wyborze docelowego dysku. Jest opcjonalny i działa dla Raspberry Pi 3, 4 i 5, Home Assistant Yellow z modułem CM5 oraz zwykłych komputerów x86-64 i aarch64. Zmiana zamyka zgłoszenie #361.

Podczas zapisu instalator dodaje dane sieci do folderu CONFIG/network/ na partycji rozruchowej obrazu. Modyfikuje przy tym obraz w pamięci, więc rozpakowany plik na komputerze pozostaje bez zmian. Przy pierwszym uruchomieniu Home Assistant OS przenosi ustawienia do NetworkManagera i usuwa folder CONFIG. Hasło nie zostaje więc ani na partycji rozruchowej, ani na komputerze.

Krok obsługuje tylko sieci WPA2 i mieszane WPA2/WPA3 zabezpieczone hasłem, o czym informuje na ekranie. Sieci otwarte, sieci tylko z WPA3 i sieci ukryte nie są obsługiwane.

W opisie zmiany wymieniono też, czego nie przetestowano: łączenia z siecią na prawdziwym Raspberry Pi oraz zapisu na macOS i Windowsie - ten kod sprawdzono tylko pod kątem kompilacji w CI. Zmodyfikowany obraz x86-64 uruchomił się za to w emulatorze QEMU i wczytał ustawienia sieci bez ostrzeżeń. Funkcję scalono niecałe dwie godziny po publikacji drugiej wersji alfa, więc żadna z nich jeszcze jej nie ma.