27 października zespół Home Assistanta przyjął do programu Works with Home Assistant firmę Everything Smart Home. Certyfikat dostały jej trzy czujniki obecności z radarem fal milimetrowych: Everything Presence Lite, One i Pro. Wszystkie działają na ESPHome i nie potrzebują konta w chmurze.

Kto za tym stoi

Everything Smart Home zaczęło się od kanału na YouTube, który Lewis Barclay z Wielkiej Brytanii założył w 2020 roku. Znają go głównie z comiesięcznych podsumowań nowych wydań Home Assistanta. W 2022 roku kanał jako jeden z pierwszych dołączył do Home Assistant Creator Network, a Lewis razem z ojcem Dave'em, inżynierem elektrykiem, otworzył w tym samym roku sklep Everything Smart Technology. Czujniki Everything Presence powstały, bo Lewis chciał mieć u siebie funkcje, których nie znalazł w innych urządzeniach. Ich kod leży publicznie na GitHubie, a użytkownicy zgłaszają tam poprawki i nowe funkcje.

Trzy czujniki

Zwykły czujnik ruchu na podczerwień (PIR) przestaje cię widzieć, kiedy siedzisz bez ruchu. Te czujniki mają radar fal milimetrowych, który według wpisu na blogu Home Assistanta wyłapuje ruch tak drobny jak oddech. Modele One i Pro mają dodatkowo PIR, więc reagują też od razu, gdy ktoś wchodzi do pokoju. Każdy z trzech działa przy okazji jako pośrednik Bluetooth dla Home Assistanta.

  • Everything Presence Lite to tańszy model. Śledzi do trzech osób w czterech strefach, które wyznaczasz sam.
  • Everything Presence One łączy w jednej obudowie radar, PIR oraz pomiar temperatury, wilgotności i natężenia światła.
  • Everything Presence Pro ma dwa radary: jeden wykrywa nieruchomą obecność z większej odległości, drugi śledzi kilka osób naraz. Do tego PIR i czujnik światła. To najnowszy model i jedyny z przewodowym Ethernetem i zasilaniem PoE w standardzie 802.3af. Jeden kabel doprowadza prąd i dane, więc czujnik można zamontować na suficie jak punkt dostępowy albo kamerę.

Wszystkie trzy mają oznaczenie Made for ESPHome. Oznacza to, że ESPHome działa na nich od razu po wyjęciu z pudełka, pełną kontrolę masz bez otwierania obudowy i lutowania, a kod jest jawny.

Co tu daje certyfikat

Zespół Home Assistanta sprawdził czujniki pod kątem lokalnego sterowania, prywatności i długiego wsparcia, a Everything Smart Home zobowiązało się wydawać aktualizacje oprogramowania układowego dla wszystkich trzech. Testy przeprowadzono przez Wi-Fi. Według wpisu inne połączenie, na przykład przewodowe w modelu Pro, nie jest problemem, ale certyfikat obejmuje właśnie konfigurację z Wi-Fi. Zdalny dostęp jest opcjonalny i działa przez Home Assistant Link, czyli dawne Home Assistant Cloud.

To drugi partner programu ogłoszony w październiku, po firmie LEDVANCE. Zespół zapowiada, że do listy mogą trafić kolejne urządzenia Everything Smart Home, ale żadnego nie wymienia.