W nocy z 1 na 2 listopada 2026 roku w supermarketach w Belgii, Luksemburgu, Szwecji, Irlandii, Holandii, Estonii i Finlandii zaczęły się nagrzewać lodówki i zamrażarki. W niektórych szafach temperatura doszła do 50°C. To już druga fala w ciągu trzech tygodni. 11 października w ten sam sposób zaatakowano do 700 supermarketów we Francji, a straty szacuje się na dziesiątki milionów euro. Tamtą sprawę bada paryska prokuratura razem z francuską agencją cyberbezpieczeństwa ANSSI.
Które sklepy
Delhaize podał, że problem dotknął około 40 sklepów w Belgii i Luksemburgu. Sam sklep w Hoeilaart wyrzucił towar wart około 100 tys. euro. Carrefour w Belgii naliczył 15 sklepów z 700, Colruyt i Spar 5, a Intermarché 15. W Szwecji Coop miał 7 poszkodowanych sklepów na około 800, a ICA kilka, w tym sklep w Sjöbo. Irlandzka sieć SuperValu podała, że chodzi o 13 z 223 sklepów i o „konkretny model” urządzeń. W Estonii ucierpiał jeden sklep sieci Selver, w Finlandii część sklepów K należących do Kesko. W Holandii Danfoss przekazał telewizji NOS, że chodzi o co najmniej 17 mniejszych firm. Na liście jest też sklep IKEA w belgijskim Mons.
Stephan Moelans, prezes belgijskiej firmy instalującej chłodnictwo Sabcobel, mówi, że napastnicy przełączyli parowniki w tryb odszraniania. Według niego urządzenia trzeba będzie przerobić na miejscu, bo sama aktualizacja oprogramowania ich nie naprawi. Unijny komisarz Christophe Hansen nazwał ataki „celową próbą zakłócenia łańcucha dostaw żywności i podważenia zaufania do niego konsumentów”.
Nikt nie przyznał się do ataku i nikt nie zażądał okupu. Tom Hegel z SentinelOne powiedział „Guardianowi”, że wygląda to raczej na sabotaż niż na przestępstwo dla pieniędzy.
Sterowniki widoczne z internetu
Doniesienia wiążą obie fale ze sterownikami chłodniczymi Danfoss. Censys sprawdził, ile sterowników Danfoss StoreView widać w publicznym internecie, i 2 listopada naliczył nieco ponad tysiąc na całym świecie. We Francji, gdzie uderzyła pierwsza fala, liczba widocznych urządzeń spadła z 1825 (11 października) do 220. Z nich 41% ma wersję 4.3.1 lub nowszą, czyli z poprawkami. W Belgii widocznych sterowników było 138 (68% zaktualizowanych), w Holandii 51 (37%), a w Szwecji 50 (58%). Finlandii nie ma w zestawieniu Censys, więc nie każdy zaatakowany sklep musi być widoczny w ten sposób.
Zespół Team82 z firmy Claroty opisał luki w sterownikach chłodniczych Danfoss już w sierpniu. John Billow, szef szwedzkiego Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa, mówi, że w Szwecji jest „całkiem sporo wystawionych do internetu urządzeń automatyki przemysłowej”.
W domach i małych sklepach słabe punkty są te same. Pompa ciepła, sterownik kotła albo chłodnia w osiedlowym sklepie mają często panel WWW otwarty na internet, stare oprogramowanie i domyślne hasło. Takie sterowniki powinny stać za VPN albo przynajmniej za zaporą, która wpuszcza tylko znane adresy. Tak samo trzeba potraktować zdalny dostęp instalatora. Warto też ustawić alarm, który powiadomi, gdy temperatura w szafie zacznie rosnąć.