BrainChip wprowadził 29 października 2026 roku zestaw AKD1500 Raspberry Pi 5 Development Kit. Układ Akida AKD1500 jest w nim zamontowany na karcie M.2 podłączonej do Raspberry Pi 5, więc programiści mogą na płytce, którą zapewne już znają, wypróbować stale działającą sztuczną inteligencję opartą na zdarzeniach. Zestaw można kupić od razu w sklepie internetowym firmy za 1295 dolarów bez podatku.

Co jest w pudełku

W zestawie są:

  • Raspberry Pi 5 z 8 GB pamięci RAM,
  • karta AKD1500 M.2 (złącze B+M), już zamontowana,
  • karta microSD 32 GB z wgranymi przykładami Akida i narzędziami MetaTF,
  • zasilacz USB-C.

Pierwsze uruchomienie odbywa się w przeglądarce. Po włączeniu zestaw tworzy własną sieć Wi-Fi o nazwie akida-devkit i wyświetla stronę pod adresem http://10.42.0.1. Można go też podłączyć kablem Ethernet do routera i otworzyć adres przydzielony przez serwer DHCP. Na stronie sklepu jako przykładowe zastosowania wymieniono rozpoznawanie obiektów na obrazie, wykrywanie anomalii i uruchamianie modeli z Edge Impulse.

Po co układ oparty na zdarzeniach

BrainChip celuje w urządzenia, które muszą stale patrzeć, słuchać albo mierzyć, czyli czujniki, monitory, urządzenia noszone i, jak wymienia sama firma, sprzęt do inteligentnego domu. Zwykły procesor analizuje każdą klatkę i każdą próbkę, nawet gdy nic się nie zmienia. To wyczerpuje baterię i podnosi temperaturę. Akida to układ neuromorficzny, który przetwarza tylko istotne zdarzenia. Wszystko dzieje się lokalnie, więc dźwięk ani obraz nie muszą opuszczać urządzenia.

Drugi argument to uczenie się bezpośrednio w układzie. Według BrainChip aplikacja może nauczyć się nowego słowa kluczowego, gestu albo obiektu już po wdrożeniu, bez ponownego trenowania modelu w chmurze, a dane potrzebne do nauki zostają na urządzeniu. W domu, w którym zależy nam na prywatności, to właśnie najciekawsza część. Można dodać własne słowo wybudzające albo nowy rodzaj obiektu bez wysyłania nagrań na zewnątrz.

Od prototypu do produktu

BrainChip podkreśla, że AKD1500 z zestawu to ten sam układ, który firmy montują w seryjnym sprzęcie, podłączając go przez PCIe albo SPI. Zestaw uzupełnia ofertę, w której są już karta AKD1500 PCIe i płytka AKD1500 M.2. Kto ma Raspberry Pi 5 z nakładką M.2, może kupić samą kartę M.2 i korzystać z tego samego oprogramowania. Narzędzia i modele MetaTF są bezpłatne w serwisie BrainChip Developer Hub, a firma zapowiada też obrazy Dockera dla tego zestawu.

Dla kogo to jest

Przy cenie 1295 dolarów to nie jest dodatek dla hobbystów. Samo Raspberry Pi 5 kosztuje ułamek tej kwoty, więc większość ceny przypada na kartę AKD1500 i oprogramowanie BrainChip. Zestaw ma sens przede wszystkim dla zespołów, które sprawdzają energooszczędne wykrywanie obrazu albo dźwięku pod kątem własnego produktu. BrainChip nie podał poboru mocy samego zestawu ani przykładów współpracy z Home Assistant czy innymi systemami domowymi.