Connectivity Standards Alliance opublikowała w październiku 2026 trzy krótkie dokumenty o Zigbee 4.0: jednostronicowe zestawienie korzyści 15 października, przegląd funkcji 21 października i szczegółowe omówienie funkcji 27 października. Żaden z nich nie jest nową specyfikacją. To pierwsze przystępne podsumowania tego, co sojusz faktycznie zmienił w Zigbee 4.0. Dużo w nich o bezpieczeństwie, prawie nic o tym, kiedy pojawią się produkty.

Najwięcej miejsca zajmuje bezpieczeństwo

Szczegółowe omówienie zaczyna od zmian w zabezpieczeniach. Dynamiczne klucze łącza (Dynamic Link Keys) zastępują stałe albo współdzielone klucze wyprowadzane z kodów instalacyjnych. Każde urządzenie dostaje własny klucz, który można zmienić już po dołączeniu do sieci. Po dołączeniu Trust Center, czyli zwykle koordynator, przeprowadza obowiązkowy „wywiad” z urządzeniem, czyli ocenę jego zabezpieczeń. Dopóki ta kontrola nie wypadnie pomyślnie, urządzenie działa w trybie ograniczonym: nie steruje innymi urządzeniami i nie wysyła poleceń wrażliwych.

Operacje serwisowe w sieci też są teraz podpisywane. Zmiana kanału i identyfikatora PAN wymaga uwierzytelnienia, więc obce urządzenie nie podrobi takiego polecenia, żeby odciąć sieć kratową. Liczniki ramek APS da się zsynchronizować po resecie albo zaniku zasilania. To oszczędza czujnikom na baterie cyklu opuszczania sieci i ponownego dołączania. Dzięki wymianie Trust Center instalator podmieni koordynator bez budowania sieci od nowa. CSA podaje tu dwa przypadki: awarię bramki i przeniesienie sieci z jednej chmury do innej.

Urządzenia mogą też uzgadniać klucze metodą SPEKE albo przez wymianę opartą na certyfikatach i zestawiać klucze łącza bezpośrednio z innymi urządzeniami, z pominięciem Trust Center.

Zasięg, Bluetooth i urządzenia uśpione

Zigbee 4.0 może korzystać z pasm poniżej 1 GHz (800 MHz w Europie i 900 MHz w Ameryce Północnej) w tej samej sieci co urządzenia na 2,4 GHz. Niższa częstotliwość lepiej przechodzi przez ściany, więc najprostszy przykład to czujnik w ogrodzie albo w wolnostojącym garażu. Zigbee Direct umożliwia dodawanie urządzenia i sterowanie nim z telefonu przez Bluetooth Low Energy. Dokumenty wymieniają też parowanie wielu urządzeń naraz w gęstych instalacjach, lepsze odpytywanie urządzeń uśpionych, ujednolicone ponawianie transmisji i ochronę przed pętlami w trasowaniu.

Co to znaczy dla obecnych sieci

CSA zapewnia, że Zigbee 4.0 jest zgodne wstecz z urządzeniami Zigbee 3.0. Istniejące produkty mogą przejść na 4.0 przez aktualizację bezprzewodową, ale tylko na sprzęcie i platformach z wystarczającymi zasobami. Sojusz nie wymienia, które układy się kwalifikują.

Większość funkcji opisano jako „w dużej mierze opcjonalne”. Produkt z certyfikatem Zigbee 4.0 może więc nie mieć radia poniżej 1 GHz, parowania przez BLE ani parowania wielu urządzeń naraz, a z samego logo kupujący nie wywnioskuje, co jest w środku. Producentom CSA proponuje programy Rapid Recertification i FastTrack Recertification oraz narzędzie testowe Zigbee Unified Test Harness. Kupujący nadal nie wiedzą, kiedy certyfikowane urządzenia Zigbee 4.0 trafią do sklepów.