22 października 2026 Birdbuddy rozpoczęło sprzedaż dwóch nowych karmników z kamerą. Oba pokazano w styczniu na targach CES 2026 pod innymi nazwami. Mniejszy Birdbuddy 2 Mini nazywa się teraz Birdbuddy Nook, a flagowy Birdbuddy 2 to teraz Birdbuddy Home. Oba można kupić w sklepie internetowym Birdbuddy, a część wersji miała trafić do innych sprzedawców pod koniec października.
Birdbuddy Nook
Nook kosztuje od 99 dolarów. Birdbuddy nazywa go swoim „najbardziej przystępnym inteligentnym karmnikiem”. Ma przeprojektowaną okrągłą kamerę 2K HDR z kątem widzenia 135 stopni. Kamera włącza się, gdy ptak usiądzie na grzędzie, dzięki czemu wizyty nie umykają w czasie uśpienia. Nagrywać może w poziomie albo w pionie. Pojemnik mieści 3,8 kubka nasion (około 0,9 litra). The Verge ostrzega, że przy dużym ruchu trzeba będzie go często uzupełniać.
Są trzy wersje:
- Nook za 99 dolarów, tylko z akumulatorem,
- Nook Solar za 159 dolarów, z panelem słonecznym na daszku,
- Nook Extended Edition za 199 dolarów, z dłuższą grzędą dla większej liczby ptaków.
Birdbuddy Home
Home kosztuje 219 dolarów i ma tę samą kamerę 2K HDR, ale w większej obudowie, która ma wymagać mniej obsługi. Mieści sześć kubków nasion (około 1,4 litra), ma dwa panele słoneczne na daszku, wbudowane przedłużenie grzędy i dwupasmowe Wi-Fi. Lepszy mikrofon ułatwia rozpoznawanie gatunku w aplikacji nie tylko po obrazie, ale też po śpiewie.
Jak to działa
Oba karmniki wysyłają zdjęcia i krótkie nagrania do aplikacji Birdbuddy na telefon, gdzie sztuczna inteligencja rozpoznaje gatunek. Konkurują z innymi karmnikami z kamerą. W tym samym tygodniu The Verge opisało też promocje na Aura firmy Coolfly i Birdfy Feeder, które rozpoznają odpowiednio ponad 10 000 i ponad 6000 gatunków.
Czego brakuje
W tekście The Verge nie ma mowy o zapisie lokalnym, kosztach abonamentu za funkcje sztucznej inteligencji ani o integracji z platformami inteligentnego domu. Opisana jest wyłącznie aplikacja Birdbuddy, więc na połączenie karmników z Home Assistantem albo Matter nie ma co liczyć. Ceny podano w dolarach amerykańskich. W żadnym ze źródeł nie ma mowy o cenach ani terminach w Europie.