Nowy głośnik Google Home Speaker potrafi ściągać z serwerów Google ogromne ilości danych, nawet gdy nikt z niego nie korzysta. Serwis 9to5Google opisał problem 19 października 2026 (czasu amerykańskiego), po tygodniu zgłoszeń od użytkowników. Google odpowiedział redakcji, że poprawka „jest już wdrażana i powinna rozwiązać problem”. Nie wyjaśnił jednak, co go powoduje ani ilu głośników dotyczy.

Ile to danych

Wyniki bardzo się różnią w zależności od domu. Głośnik redakcji 9to5Google, którego przez całą poprzednią dobę nie używano ani do poleceń głosowych, ani do muzyki, pobrał w ciągu 24 godzin 17 GB, w tym 9,99 GB około trzeciej w nocy czasu pacyficznego. 13 października ten sam głośnik ściągnął 41 GB, a w ciągu 30 dni łącznie 132 GB. Drugi, rzadko używany egzemplarz w innym domu pobrał przez miesiąc tylko 2 GB.

Zgłoszenia z Reddita, które cytują The Verge i Android Central, mówią o jeszcze większych ilościach. Jeden użytkownik zauważył ponad 200 GB na dobę. Inny ma jeden stary Google Home Mini i trzy nowe głośniki, z których korzysta mniej niż 20 minut dziennie. Według niego jeden głośnik zużył ponad 140 GB w ciągu doby, a wszystkie trzy razem 6 TB w niecały miesiąc. Kolejny napisał, że jego głośnik pobrał jednego dnia 20 GB, bo „w kółko ściągał oprogramowanie i nie potrafił go zainstalować”.

To ostatnie zgłoszenie pasuje do przypuszczenia 9to5Google, że głośnik bez końca ponawia aktualizację oprogramowania. Ani Google, ani żaden z serwisów nie potwierdził jednak tej przyczyny.

Których urządzeń to dotyczy

Na razie zgłoszenia dotyczą nowego głośnika Google Home Speaker. Redakcja 9to5Google nie zauważyła problemu w innych swoich urządzeniach Google Home i Nest, choćby w kilku ekranach Nest Hub stojących w tym samym domu co feralny głośnik. Czytelnik Android Central z głośnikiem Nest Audio też nie znalazł niczego niepokojącego. Tom Warren z The Verge sprawdził swój Home Speaker i u niego wszystko było w porządku.

Co sprawdzić

Przy łączu stacjonarnym bez limitu to raczej drobna niedogodność. Gorzej, gdy internet ma limit danych, na przykład z routera komórkowego albo łącza satelitarnego: kilka takich głośników może zużyć miesięczny pakiet, zanim ktokolwiek się zorientuje. Większość routerów pokazuje ruch osobno dla każdego urządzenia. Przy Nest Wifi 9to5Google radzi otworzyć w aplikacji Google Home kartę „Wifi”, potem listę urządzeń, wybrać głośnik i obejrzeć wykres zużycia z 1, 7 albo 30 dni.

Jeśli po dotarciu poprawki wykres nadal pokazuje dziesiątki gigabajtów na dobę, warto to zgłosić do Google, bo firma nie podała, kiedy skończy wdrażanie.